Wikimedia Polska

3 lutego 2026

Otwarte zasoby w czasach sztucznej inteligencji. O pamięci, władzy i odpowiedzialności w cyfrowej kulturze

Otwarte zasoby w czasach sztucznej inteligencji. O pamięci, władzy i odpowiedzialności w cyfrowej kulturze

Czas czytania: 5 minut

W grudniu 2024 roku w podcaście Sektor 3.0, prowadzonym przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, ukazał się odcinek poświęcony ogromnym zasobom cyfrowym dostępnym w modelu otwartym, zasadom korzystania z nich i ich rozwijania oraz wpływowi, jaki mają na kształtowanie narracji w świecie coraz silniej zdominowanym przez treści generowane przez sztuczną inteligencję.

Gościnią odcinka była Kamila Neuman, Menadżerka ds. Otwartej Kultury, która opowiadała o roli otwartych repozytoriów, wyzwaniach związanych z mediami społecznościowymi oraz o tym, jak decyzje dotyczące udostępniania treści wpływają na obieg obrazów i narracji w cyfrowej kulturze.

Na blogu Sektora 3.0 opublikowano również rozwinięty tekst towarzyszący temu odcinkowi, uzupełniony o dodatkowe konteksty i przykłady. 

Poniżej nagranie rozmowy oraz krótko przybliżenie najważniejszych wątków, które pojawiły się w odcinku.

Internet w czerni i bieli. Skąd bierze się fałszywy podział?

Wiele osób postrzega zasoby cyfrowe w sposób skrajnie uproszczony. Z jednej strony mamy płatne banki zdjęć, specjalistyczne portale, licencje, abonamenty. Z drugiej – przekonanie, że skoro coś znajduje się w internecie, to jest „za darmo” i można z tego korzystać bez ograniczeń, często bez podania źródła czy autora.

Do dziś widać to szczególnie w mediach społecznościowych, gdzie wartościowe fotografie i materiały krążą bez podpisów, bez źródeł, bez informacji o pochodzeniu. Nie zawsze wynika to ze złej woli – często jest efektem braku wiedzy i edukacji z zakresu prawa autorskiego, które przecież obowiązuje również w internecie.

Pomiędzy logiką „płatne albo niczyje” istnieje trzeci model: otwarte zasoby. To materiały, z których można korzystać bez opłat – często również komercyjnie – ale na jasno określonych zasadach. Najczęściej oznacza to konieczność podpisania autora, wskazania licencji lub zachowania tych samych warunków przy dalszym udostępnianiu.

Dla wielu osób jest to moment autentycznego odkrycia. Okazuje się, że można działać legalnie, etycznie i wygodnie jednocześnie. Warunkiem jest jednak świadomość – wiedza o tym, czym są wolne licencje, jak działają i dlaczego podpis autora nie jest formalnością, lecz podstawowym wyrazem szacunku wobec cudzej pracy.

Sztuczna inteligencja: narzędzie, które może zubażać

W rozmowie pojawia się trzeci, coraz silniejszy gracz: sztuczna inteligencja. Dziś można wygenerować niemal dowolny obraz, ilustrację czy wizualizację w kilka sekund. To ogromna zmiana technologiczna, ale też moment, w którym warto postawić pytanie o konsekwencje.

Sztuczna inteligencja bazuje na tym, co już istnieje w cyfrowym obiegu – na danych dominujących i najczęściej powielanych. W praktyce oznacza to ryzyko upraszczania narracji i zawężania różnorodności kulturowej.

Internet jako archiwum. Kto kontroluje pamięć, ten kontroluje narrację

Źródło grafiki: Sektor 3.0 / FRSI

Jednym z najmocniejszych wątków rozmowy jest porównanie internetu do archiwum. Archiwa nie są neutralnymi magazynami danych. Od zawsze były miejscami władzy – decydowały o tym, co zostaje zapisane, jak jest klasyfikowane i co trafia do zbiorowej pamięci.

Otwarte zasoby mogą w tym kontekście pełnić rolę przeciwwagi, wspierając pluralizm i różnorodność perspektyw.

Wikimedia Commons – porządek w chaosie cyfrowych obrazów

W praktyce ogromnym problemem internetu jest dziś nie tylko nadmiar treści, ale brak jasnej informacji o ich pochodzeniu. Skąd jest zdjęcie? Kto jest autorem? Na jakich zasadach można je wykorzystać?

W tym kontekście ważną rolę odgrywa Wikimedia Commons – repozytorium otwartych multimediów, w którym materiały są udostępniane na jasnych zasadach, a użytkownik ma pewność co do legalności ich wykorzystania.

NGO i niewykorzystany potencjał dokumentacji fotograficznej

Jednym z najbardziej konkretnych i krytycznych wątków rozmowy jest sytuacja organizacji społecznych. NGO produkują ogromne ilości dokumentacji fotograficznej: protesty, akcje społeczne, wydarzenia, działania lokalne. Zdecydowana większość tych zdjęć trafia wyłącznie do mediów społecznościowych.

 

W praktyce oznacza to oddanie praw do dysponowania nimi platformom komercyjnym i ograniczenie jej dalszego, legalnego wykorzystania w szerszym, otwartym obiegu. Tymczasem takie fotografie mogłyby wzbogacać wspólne zasoby wiedzy, ilustrować hasła encyklopedyczne, artykuły, publikacje i materiały edukacyjne.

Brak tych obrazów w otwartych repozytoriach to realna luka w dokumentowaniu współczesnych zjawisk społecznych. To, co dziś istnieje tylko w feedzie mediów społecznościowych, jutro może zniknąć bez śladu.

To, że coś jest „za darmo”, nie znaczy, że nic nie kosztuje

Wikipedia i projekty Wikimedia są dostępne bez opłat, ale ich utrzymanie wymaga ogromnej pracy: wolontariuszy, infrastruktury, spotkań społeczności, konkursów fotograficznych i działań edukacyjnych.

Otwarte zasoby nie istnieją same z siebie. Są efektem decyzji, wysiłku i długofalowego myślenia o kulturze jako czymś wspólnym.

Przypomnienie

Jeśli korzystasz z treści w internecie – sprawdzaj ich pochodzenie, podpisuj autorów, sięgaj po otwarte repozytoria.
Jeśli tworzysz – oznaczaj swoje materiały i rozważ ich udostępnienie na wolnych licencjach, np. w Wikimedia Commons.

W świecie zdominowanym przez algorytmy to właśnie takie decyzje przesądzają o tym, czy internet pozostanie przestrzenią różnorodnej, żywej kultury, współtworzonej przez człowieka czy jedynie zbiorem wygenerowanych, pozbawionych kontekstu obrazów.

Linki do wywiadu:

Shortsy na YT:

Kamila Neuman Menadżerka ds. Otwartej Kultury

Kamila Neuman została zaproszona do rozmowy jako ekspertka, która od lat pracuje na styku prawa autorskiego, instytucji kultury i otwartych zasobów. Na co dzień wspiera udostępnianie cyfrowych zbiorów w sposób odpowiedzialny i długofalowy, z uwzględnieniem realnego obiegu treści w internecie — w tym wpływu mediów społecznościowych i sztucznej inteligencji na to, jakie obrazy i narracje są dziś widoczne.

Autor wpisu

  • Koordynatorka ds. komunikacji

    Koordynatorka ds. komunikacji w Stowarzyszeniu Wikimedia Polska.
    Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych, związana z sektorem kreatywnym i edukacyjnym. Odpowiada za komunikację wizualną, działania promocyjne oraz obecność Wikimedia Polska w mediach społecznościowych.
    Tworzy strategie kampanii, projektuje materiały graficzne i opracowuje treści wspierające realizację celów strategicznych Stowarzyszenia. W pracy łączy estetykę z funkcjonalnością oraz tradycyjne narzędzia graficzne z nowoczesnymi rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji.
    Zainteresowana rozwojem technologii AI w komunikacji, projektowaniu i edukacji wizualnej.

    Zobacz wpisy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wikimedia Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.